

Toskovat - Inexcusable Evil
Proch i jod otwierają Inexcusable Evil zimnym ukłuciem rany, a krew i ozonowe minerały przenikają w ciemne kwiaty i żywiczny ciąg balsamu copaiba.
Twórca zapachu
Skomponowany przez Davida-Leva Jipę-Slivinschiego dla Toskovat, autora również Age of Innocence i Desert Sermons.


Proch strzelniczy
Dym, siarka i spalone węgle na wietrze
Czym jest
Proch strzelniczy nie jest surowcem botanicznym, lecz akordem konstruowanym przez perfumiarzy. Czarny proch to saletra, węgiel drzewny i siarka; jego obraz zapachowy odtwarza się z drewien dymnych, materiałów siarkowych i spalonych zapałek, smolistej brzozy oraz śladowych nut metalicznych i mineralnych, tworzących razem wrażenie spalin i wystrzelonych fajerwerków.
Jak pachnie
Otwiera się ostro i gryzaco, jak świeżo zapalona zapałka lub wystrzelona petarda, z siarką, rozgrzanym metalem i popiołem. Poniżej kryje się suche, spalone drewno i krzemienno-mineralna krawędź. W wysychaniu zapach kieruje się ku ciepłemu dymowi, krzemiennym iskrom i opalonym papierowi, nie ku otwartemu ogniu.
W perfumiarstwie
Efekt środkowy i bazowy, ceniony w ciemnych, dymnych i kadzidłowych kompozycjach za napięcie i wyrazistość; współgra ze skórą, oudem, kadzidłem, wetiwером i szafranem. Krzemienno-prochowy aspekt, połączony z krzemieniem i dymem, nadaje ton wielu mineralnym niszowym kompozycjom i przewija się przez liczne mineralnych niszowych skór.
Warto wiedzieć
Zapach fajerwerków zawdzięczamy bardziej odparowanym solom metalicznym i siarce niż samemu prochowi. Perfumiarze odtwarzają ten efekt za pomocą cząsteczek zawierających siarkę i materiałów dymnych; wiele kultowych dymnych zapachów sięga również po dziegieć brzozowy, dlatego część z nich pachnie lekko jak ognisko i stara skóra.


Nuty ozonowe
Zapach powietrza po uderzeniu pioruna
Czym są
Nie są naturalnym ekstraktem, lecz rodziną syntetycznych substancji zapachowych stworzonych w celu wywołania wrażenia świeżego powietrza, morskiej bryzy i naelektryzowanego zapachu po burzy. Cząsteczki takie jak Calone, Floralozone i niektóre aldehydy powstają w laboratorium; sam ozon jest zbyt niestabilny, by go zamknąć w butelce, więc chemia zastępuje go w roli.
Jak pachną
Czysty, chłodny i lekki jak powietrze, z metaliczną, lekko słoną świeżością przywodzącą na myśl wiatr znad wody i deszcz na rozgrzanym chodniku. Calone dodaje melonowo-morski akcent; wersje aldehydowe czyta się jako musujące i powiewne. Efekt jest przejrzysty i dyfuzyjny, otwiera się jasno i ściera w subtelny mineralny chłód.
W perfumiarstwie
Efekt nuty głowy tworzący przestrzeń, światło i poczucie otwartego powietrza, kluczowy dla gatunku akwatycznego i morskiego, który narodził się w latach 90. Łączy się z melonem, ogórkiem, rozsianymi kwiatami i czystymi piżmami. Zdefiniował falę wodnych akwatyków i świeżych unisexowych cologne, które zdominowały tamtą dekadę.
Warto wiedzieć
Moda na morskie nuty wywodzi się od Calone 1951, benzodioxepinonu otrzymanego w firmie Pfizer w 1966 roku przez chemików syntetyzujących pochodne o działaniu uspokajającym; jego oceaniczny zapach był przypadkiem. Już niewielkie dawki robią wielkie wrażenie, a nadużycie szybko przesuwa zapach w kierunku przestarzałej, mydlano-świeżej sygnatury z lat dziewięćdziesiątych.


Jod
Ostro-słony zapach wodorostów przy odpływie
Czym jest
W perfumiarstwie jod to efekt węchowy, nie sam pierwiastek, który jest w zasadzie bezwonny. Nutę tę buduje się z absolutu wodorostów, ekstrakcji rozpuszczalnikowej morskich alg, uzupełnionej śladami fenolowymi i substancjami syntetycznymi, takimi jak Calone i Aquazone, przywołującymi słono-mineralny zapach przybrzeżnego powietrza i kelpu.
Jak pachnie
Ostry, słony i metaliczno-morski, jak rozkruszona muszla, mokre skały i wodorosty schnące na plaży przy odpływie. Niesie zielony, lekko fenolowy, niemal leczniczy ugryz i chłodne, ozonowe uniesienie, przypominające nalewkę antyseptyczną krzyżującą się z zapachem otwartego brzegu.
W perfumiarstwie
Akcent głowy i serca wstrzykujący realizm i wyrazistość w morskie i akwatyczne kompozycje, przełamujący słodycz i dodający surowej słonej lekkości. Współgra z wodorostami, ambrą, solą i nutami ozonowymi. Jod wyostrza słonawy charakter akwatyków, takich jak Heeley Sel Marin, i nowoczesnych zapachów skóry z solą.
Warto wiedzieć
Morski zapach, który ludzie określają mianem jodu, pochodzi w rzeczywistości ze związków organicznych uwalnianych przez algi i morskie organizmy, głównie siarczku dimetylowego, a nie z samego jodu. Nawet ptaki morskie tropią ten zapach w poszukiwaniu pożywienia. Absolut wodorostów jest ciemny i wyjątkowo skoncentrowany, stosowany w minimalnych dawkach, by nie zdominować kompozycji.


Krew
Metaliczne ciepło na granicy ciała
Czym jest
Krew to nuta konceptualna, nie pozyskiwany surowiec; żadne perfumy nie zawierają prawdziwej krwi. Perfumiarze przywołują ją abstrakcyjnie za pomocą metalicznych i animalicznych substancji zapachowych, słonych i żelazistych akcentów oraz ciepłych odcieni skóry, budując ideę krwi z materiałów syntetycznych, nie z żadnej wyodrębnionej substancji.
Jak pachnie
Ostry, metaliczny i mineralny, jak zimny zapach żelaza lub moneta rozgrzana w dłoni, obrysowana solą i subtelną słodyczą. Czyta się jako ciepła skóra lekko surowa, bardziej odczucie niż owoc czy kwiat, niepokojący i intymny zarazem.
W perfumiarstwie
Raczej akcent niż filar konstrukcji, stosowany by szokować, dodawać cielesnego realizmu lub nadawać kwiatom żywości i zmysłowości. Łączy się z różą, skórą, piżmem i kadzidłem w ciemnych, prowokacyjnych perfumach, często niszowych wydaniach celujących w niepokojący, gotycki rejestr.
Warto wiedzieć
Metaliczny zapach krwi i dotykanych monet to w dużej mierze zasługa 1-okten-3-onu, wykrywalnego przez nos już przy stężeniu kilku części na bilion. Powstaje, gdy żelazo katalizuje rozkład olejów skórnych, dlatego zapach metalu w rzeczywistości unosi się z ciała, nie z samego metalu.


Kwiaty
Cały ogród zebrany w jednym oddechu
Czym są
Nie jedna roślina, lecz abstrakcyjny bukiet, mieszanka wielu materiałów kwiatowych zastępująca uogólnione pole kwiatów. Perfumiarze budują go z naturaliów, takich jak róża, jaśmin i kwiat pomarańczy, obok substancji zapachowych, gdyż większość kwiatów nie daje użytecznego olejku metodą destylacji ani ekstrakcji.
Jak pachną
Rozproszona, zaokrąglona kwiatowość bez dominującego jednego kwiatu, miękka, słodka, lekko zielona i rosista. Zależnie od akordu może skłaniać się ku świeżości i wodności, pudrowej obfitości pyłku kwiatowego lub miodowej i ciężkiej namiętności. Czyta się jako wrażenie wielu płatków, nie jednego gatunku.
W perfumiarstwie
Akord serca nadający ciało i charakterystycznie kobiecy rozkwit strukturom kwiatowym, owocowo-kwiatowym i chypre'owym. Łączy ostre nuty głowy z ciepłymi bazami i stanowi fundament klasycznych wielokwiatowych bukietów w tradycji Joy Patou i Quelques Fleurs Houbigant.
Warto wiedzieć
Ponieważ takich kwiatów jak bez, konwalia, gardenia czy frezja nie można komercyjnie ekstrahować, ich zapach istnieje w perfumach wyłącznie jako rekonstrukcja, co oznacza, że ogólna nuta kwiatowa bywa bardziej dziełem chemii niż ogrodnictwa, malowanym bukietem, a nie zasuszonym.


Copaiba Balm
Miękkie balsamiczne drewna, ciepła przejrzysta żywica
Czym jest
Balsam copaiba to oleożywica pozyskiwana z pni południowoamerykańskich drzew Copaifera, głównie Copaifera officinalis i Copaifera langsdorffii. W żywym pniu wierci się otwory, z których wypływa gęsty, złotobrązowy wyciek; destylacja daje jaśniejszy olejek eteryczny bogaty w seskwiterpen beta-kariofilen.
Jak pachnie
Miękki, ciepły i balsamiczny, z delikatnie drewnistym, lekko pieprzno-korzennym charakterem. Jest gładszy i bardziej przejrzysty niż cięższe balsamy, takie jak benzoes czy Peru, łagodnie słodki i żywiczny, bez lepkości. W wysychaniu spokojny i zaokrąglony, mgliście ciepły jak bursztynowe drewno, raczej wkomponowujący się w tło niż wyraźnie akcentowany.
W perfumiarstwie
Nuta bazy ceniona przede wszystkim jako utrwalacz; copaiba przedłuża i wygładza inne materiały, dodając subtelnej balsamicznej drzewistości. Harmonizuje z ambrą, drewnem, kadzidłem i kwiatami, łagodząc ostre krawędzie. Niski koszt i łagodny profil czynią z niej cichego konia roboczego w orientalnych i drewnistych akordach.
Warto wiedzieć
Copaiba jest jednym z najtańszych naturalnych utrwalaczy w palecie perfumiarza, co w dużej mierze tłumaczy jej popularność. Nacięte drzewa odpoczywają przez lata między kolejnymi ekstrakcjami. Oleożywica od dawna służy w amazońskiej medycynie ludowej, a jej dominujący beta-kariofilen występuje również w czarnym pieprzu i goździkach.


Cypriol Oil or Nagarmotha
Dymna ziemia, skóra i ciemny drewniany korzeń
Czym jest
Olejek destylowany parą wodną z suszonych korzeni i kłączy Cyperus scariosus, turzycy zwanej w Indiach nagarmotha, uprawianej szeroko w Madhya Pradesh. Bulwy oczyszcza się, suszy i destyluje, uzyskując gęsty, ciemny olejek bogaty w seskwiterpeny, takie jak cyprene i cyperone.
Jak pachnie
Głęboko drewniany i ziemisty, z dymistymi, skórzanymi i pieprzowymi facetami oraz trwałym, dyfuzyjnym charakterem. Przywodzi na myśl wetiwer i paczuli skrzyżowane z suchym tytoniem i spaloną węglem. Zawartość rotundonu nadaje pieprzową ostrość, podczas gdy baza pozostaje trwała i żywiczna.
W perfumiarstwie
Nuta bazy nadająca dymną, drewnisto-skórzaną głębię i naturalną, oudową ciemność bez materiałów animalicznych; łączona z wetiwеrem, paczuli, szafranem, różą i kadzidłem. Działa też jako utrwalacz i stanowi fundament wielu nowoczesnych drewnistych i oudowych kompozycji jako zrównoważony budulec.
Warto wiedzieć
Cypriol zawiera rotundon, tę samą cząsteczkę, która odpowiada za pieprzowy charakter czarnego pieprzu i wina Syrah, i należy do najbardziej aktywnych zapachowo związków tego olejku. Turzyca zachowuje się często jak uciążliwy chwast, więc pozyskiwanie jej korzeni zamienia roślinę będącą kłopotem w ceniony naturalny surowiec.


Drewno gwajakowe
Tlące się drewno różane z suchego Gran Chaco
Czym jest
Olejek z drewna gwajakowego pochodzi z Bulnesia sarmientoi, wolno rosnącego twardego drewna Gran Chaco w Paragwaju, Argentynie i Boliwii. Posiekane drewno bielowe i trociny destyluje się parą wodną, uzyskując bladobursztynowy, woskowy olejek, który krzepnie w temperaturze pokojowej i topi się w pobliżu ciepłoty skóry.
Jak pachnie
Ciepły, dymny i balsamiczny, jak tlący się żar, nie otwarty ogień. Miękka, słodka drzewistość niesie wyraźny akcent herbaciano-różany, z pudrową, pieprzową i lekko smolną nutą. W wysychaniu zaokrąglony i cicho kremowy, zacierający granicę między drewnem a delikatnym kadzidłem.
W perfumiarstwie
Nuta bazy ceniona równie mocno za siłę utrwalającą, co za zapach; przedłuża i gruntuje kompozycję. Wygładza szorstkie drewna i dymne skóry, współgrając z różą, wetiwеrem i tytoniem. Jego przyciszona dymność przewija się przez wiele nowoczesnych niszowych kompozycji drewnistych i oudowych.
Warto wiedzieć
Bulnesia sarmientoi figuruje w załączniku II CITES od 2010 roku, więc kłody, ekstrakty i olejek wymagają zezwoleń, gdyż nadmierne pozyskiwanie zagraża gatunkowi. Sprzedawane jako argentyńskie drewno żywotnikowe, jest substytutem prawdziwego lignum vitae, niespokrewnionego rodzaju Guaiacum, wymienionego w CITES dziesięciolecia wcześniej.


Beton
Mokry chodnik, alkaliczny pył, chłodny kamień
Czym jest
Jako nuta zapachowa beton przywołuje materiał budowlany, utwardzoną mieszankę cementu portlandzkiego, piasku, żwiru i wody, którego zapach jest najostrzejszy tuż po wylaniu lub gdy zmoczy go deszcz. Nie można go wyekstrahować; perfumiarze rekonstruują go za pomocą mineralnych, kredowych i pylistych substancji zapachowych, takich jak Cashmeran, który potrafi przypominać ciepły, wilgotny kamień.
Jak pachnie
Chłodny, suchy i alkaliczny, z kredowo-mineralną krawędzią i subtelnym siarkowym ugryzieniem uwalnianym przez uwadniający się cement. Sugeruje mokry chodnik po deszczu, pył na placu budowy i nagi kamień. Efekt jest szary i powietrzny, nie słodki, często przeszyty ozonem i czystą, stłumioną szarością.
W perfumiarstwie
Nowoczesna, abstrakcyjna nuta stosowana w sercu i bazie, przywnosząca miejski mineralny chłód i architektoniczną surowość. Łączy się z wetiwеrem, ozonem, nutami metalicznymi i suchym drewnem. Konceptualne kompozycje zbudowane wokół tego motywu opierają się na zdekonstruowanym drzewie sandałowym i przyprawach, nie dosłownym żwirze.
Warto wiedzieć
Termin ten zderza się w perfumiarstwie z innym znaczeniem: botaniczny concrete to woskowa pasta kwiatowa uzyskiwana ekstrakcją rozpuszczalnikową, wstępny etap przed uzyskaniem absolutu. Nuta materiału budowlanego jest z nim niezwiązana, to celowo konceptualny mineralny akord zrodzony z nowego upodobania perfumiarstwa do surowych, miejskich faktur.


Nuty deszczu
Czysty zwiastun nadchodzącej burzy
Czym są
Nie jest to pozyskiwany surowiec, lecz abstrakcyjny akord zbudowany z substancji zapachowych. Perfumiarze odtwarzają zapach deszczu za pomocą cząsteczek, takich jak Calone, dihydromircenal, aldehydy i ozonowe związki syntetyczne, nakładanych na zielone, mineralne i wodne aspekty, by sugerować petrichor i przepłukane powietrze po burzy.
Jak pachną
Chłodne, przejrzyste i lekko metaliczne, jak mokry chodnik i ozon po ulewnicy. Otwierają się ostro i powiewnie, niemal słono, po czym łagodnieją w kierunku wilgotnej ziemi, rozgniecionych zielonych liści i namoczonego deszczem kamienia. Całościowe wrażenie jest rosiste, lekkie i dziwnie nostalgiczne.
W perfumiarstwie
Efekt głowy i serca ceniony za świeżość i atmosferę, strukturyzujący akwatyczne i ozonowe kompozycje. Łączy się z melonem, ogórkiem, fiołkowym liściem i ambroksanem. Akwatyki oparte na Calone, które zdefiniowały perfumiarstwo lat 90., zbudowały cały gatunek wokół tego deszczowo-powietrznego doznania.
Warto wiedzieć
Ziemisty zapach prawdziwego deszczu pochodzi od geosminy uwalnianej przez bakterie glebowe oraz petrichoru, olejistych związków wydzielanych przez rośliny, które krople deszczu rozpylają w powietrze. Większość akordów deszczowych omija geosminy zupełnie, celując w czystszą, ozonową stronę zamiast w prawdziwą mokrą ziemię.


Kadzidło
Święty dym snujący się z żywicy i żaru
Czym jest
W perfumiarstwie kadzidło oznacza zazwyczaj olibanum, oleożywicę drzew Boswellia z Omanu, Somalii i Etiopii. Kora jest nacinana i wydziela mleczny wyciek twardniejący w bursztynowe łzy, które destyluje się parą wodną do olejku eterycznego lub ekstrahuje rozpuszczalnikiem do absolutu; kompozycje często wzbogaca się labdanum i styraksem.
Jak pachnie
Chłodne, suche i żywiczne, z ostrym cytrynowo-sosnowym uniesieniem nad dymnym, pieprzowym ciepłem. Jest w nim kościelna czystość powietrza: balsamiczna, lekko mydlana, delikatnie zielona. Otwiera się jasno i świeżo jak terpentyna, po czym osiada w medytacyjną, słodkawo-popielną drzewistość utrzymującą się blisko skóry.
W perfumiarstwie
Materiał serca i bazy ceniony za kontemplacyjny, dymno-żywiczny charakter. Chłodzi kwiaty, wyostrza drewna i nadaje rytualną powagę orientalnym i chypre'owym akordom. Definiuje wielkie zapachy kościelnego kadzidła i zimne, mineralne kadzidło wielu medytacyjnych niszowych kompozycji.
Warto wiedzieć
Kiedyś frankincense był wart tyle co złoto, przewożony starożytnymi arabskimi szlakami karawanowymi do świątyń całego basenu Morza Śródziemnego i dalej. Dzikie skupiska Boswellia są dziś zagrożone nadmiernym nacięciem, wypasem i zmianami klimatycznymi, co wzbudza rosnące zainteresowanie zrównoważonym pozyskiwaniem i limitami wycinki.


Drzewo sandałowe
Kremowe, medytacyjne drewna oddychające powoli
Czym jest
Olejek sandałowy destylowany jest parą wodną z bielca i korzeni wolno rosnących drzew Santalum, klasycznie Santalum album z Majsuru w Indiach. Gdy dzikie indyjskie źródło stanęło na skraju wyczerpania, plantacje tego samego gatunku w tropikalnej Australii Zachodniej zaczęły zaopatrywać większość świata w olejek klasy perfumeryjnej.
Jak pachnie
Miękki, kremowy i mleczny, z gładkim drewnistym ciepłem i delikatnie słodką, różaną, niemal maślaną krawędzią. Nie ma w nim żadnej ostrości, tylko zaokrąglona balsamiczna głębia. Na skórze pozostaje niezwykle stabilny, przez długie godziny świeci cicho, nie otwierając się i nie wysychając w wyraźnych etapach.
W perfumiarstwie
Nuta bazy ceniona zarówno jako zapach, jak i utrwalacz; drzewo sandałowe nadaje kremowość, ciepło i medytacyjną miękkość, która spaja kompozycje. Pięknie współgra z różą, jaśminem, wetiwеrem i przyprawami. Wiele medytacyjnych, drewnistych i kadzidłowych zapachów czci je w swoim sercu.
Warto wiedzieć
Prawdziwe drzewo sandałowe z Majsuru było tak intensywnie pozyskiwane, że Indie zaostrzyły kontrolę eksportu, a dziki gatunek znalazł się w grupie narażonych na wyginięcie, przy cenach olejku sięgających podobno dwóch tysięcy dolarów za kilogram. Plantacje Santalum album uprawiane w okolicach Kununurra w Australii Zachodniej odtwarzają dziś zrównoważenie oryginalny kremowy profil.
Charakter zapachu
Otwarcie jest dosadne i metaliczne, proch i jod osiadają na skórze z niemal kliniczną ostrością, zanim cypriol doda korzeniowej, dymnej głębi, a drewno gwajakowe wprowadzi suchą, ołówkową ciepłotę. Krew i rozkruszone kwiaty trzymają serce w osobliwym napięciu między organicznym rozkładem a czymś niemal sakralnym. Baza rozwiązuje się w mokry beton i kadzidło, a drzewo sandałowe łagodzi krawędzie, aż całość osiada blisko skóry jak popiół na kamieniu po deszczu.

Kiedy nosić
Zimowa noc lub jesienny wieczór głęboko w środku tygodnia, dla kogoś, kto odnajduje spokój w tym, co surowe i lekko niebezpieczne.
Dlaczego decant Inexcusable Evil
Inexcusable Evil to zapach, którego metaliczne, skrwawione otwarcie jednych zakończy rozmowę raz na zawsze, a dla innych ją ostatecznie zdefiniuje, dlatego decant jest jedynym uczciwym sposobem, by sprawdzić, po której stronie się znajdujesz.
Oficjalne nuty
Proch strzelniczy · Nuty ozonowe · Jod · Krew · Kwiaty · Copaiba Balm · Cypriol Oil or Nagarmotha · Drewno gwajakowe · Beton · Nuty deszczu · Kadzidło · Drzewo sandałowe
Odkryj więcej: Decants ultra-niszowych perfum · Wszystkie decants zapachowe
Wybierz opcje


The Vibe
Wybierz rozmiar swojego decanta
Wybierasz rozmiar decant, nie pełną butelkę



