

The Antagonist - The Void
Benzyna i proch strzelniczy rozpalają otwarcie, które ustępuje żywicy konopnej, zimnemu metalowi i tlącemu się węglowi, by ostatecznie osiąść w bazie popiołu, gumy i kadzidła frankincense, przypominającej bardziej miejsce zbrodni niż kompozycję zapachową.
Twórca
Stworzony dla The Antagonist, domu, którego perfumer pozostaje anonimowy.


Benzyna
Gorący asfalt, pompy i silniki na letnim podjeździe stacji benzynowej
Czym jest
Nuta konceptualna odtwarzająca zapach benzyny, nigdy prawdziwego paliwa, które jest toksyczne i lotne. Perfumiarze budują ją z aromatycznych związków chemicznych: izoparafin o charakterze rozpuszczalnikowym, styrenu i innych impresji aromatycznych węglowodorów, gumowych i fenolowych facetów oraz mineralnych, lekko słodkich cząsteczek, które razem przywołują atmosferę stacji benzynowej.
Jak pachnie
Ostro, lotnie i chemicznie: słodkawy uderzeniowy aromat rozpuszczalnika nad ciepłą gumą, gorącym asfaltem i metalem. Na górze unosi się lekko mineralny, niemal narkotyczny impuls, który wysycha w dymiące, smoliste, przemysłowe ciepło. Efekt jest równie odpychający, co osobliwie fascynujący, jak świeżo trzymana końcówka pistoletu benzynowego.
W perfumiarstwie
Prowokacyjny akcent głowy i serca w kompozycjach niszowych i awangardowych, sygnalizujący maszynowość, prędkość i miejski klimat. Współgra ze skórą, gumą, kadzidłem i nutami metalicznymi. Accord napędza zapachy zbudowane wokół benzyny i asfaltu, a benzynowy facet pojawia się w wielu prowokacyjnych niszowych kompozycjach.
Warto wiedzieć
Słodycz, za którą wiele osób przepada w zapachu benzyny, pochodzi głównie z benzenu i pokrewnych węglowodorów aromatycznych, które są rakotwórcze. Regulatorzy w USA ograniczyli średnią zawartość benzenu w benzynie do 0,62 procent objętościowo od 2011 roku. Perfumiarskie accordy odtwarzają to doznanie, pomijając niebezpieczną chemię paliwa.


Dym
Unoszący się popiół, żar i odległe ognisko
Czym jest
Dym to nuta abstrakcyjna i ewokacyjna, a nie pojedynczy składnik, budowana z materiałów niosących spalone i zwęglone facety. Perfumiarze konstruują ją z dziegciu brzozowego destylowanego ze tlącejsię kory, drewna gwajakowego, oleju jałowcowego (cade), herbaty lapsang souchong, wetyweru oraz fenolowych związków aromatycznych, takich jak gwajakol, naśladujących spalanie.
Jak pachnie
Sucho, zwęglenie i lekko, jak przestudzone żarzące się węgle, dym z drewna i osmalone kartki unoszące się z odległego ognia. Może skłaniać się ku smolisto-skórzanym, kadzidłowo-żywicznym odcieniom lub słodkiemu dymowi ogniska. Otwiera się ostro i popielato, po czym osiada w ciepłej, tlącejsię suchości, która przylega jak zapach na wełnianym płaszczu.
W perfumiarstwie
Zazwyczaj efekt bazy lub serca nadający głębię, wyrazistość i posępną atmosferę. Współgra ze skórą, kadzidłem, oudem, wetywerem i suchymi drewnami w ciemnych, nastrojowych kompozycjach. Nawiedza wiele dymnych skórzanych i kadzidłowych zapachów.
Warto wiedzieć
Dziegieć brzozowy, najbardziej autentyczny materiał oddający dym i skórę, jest ściśle ograniczony przez IFRA, ponieważ surowe gatunki zawierają rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Współcześni perfumiarze polegają na rektyfikowanym próżniowo dziegciu brzozowym o niskiej zawartości WWA i syntetycznych fenolach, by w granicach bezpieczeństwa przywołać ten prymitywny efekt ogniskowego dymu.


Proch strzelniczy
Dym, siarka i uderzony żar niesiony przez wiatr
Czym jest
Proch strzelniczy to nie roślina, lecz accord tworzony przez perfumiarzy. Sam czarny proch to saletra, węgiel drzewny i siarka; jego zapachowy obraz jest rekonstruowany z dymnych drewien, materiałów siarkowych i spalonych zapałek, smolistego dziegciu brzozowego oraz śladowych metalicznych i mineralnych nut, nakładanych warstwami, by sugerować spalanie i przepalone fajerwerki.
Jak pachnie
Otwiera się ostro i gryząco, jak świeżo zapalona zapałka lub wystrzelona petarda, z siarką, gorącym metalem i popiołem. Pod spodem leży suche zwęglone drewno i krzemienista mineralna krawędź. Drydown osiada w stronę ciepłego dymu, krzemieniowego iskrzenia i osmalonego papieru, nie zaś otwartego płomienia.
W perfumiarstwie
Efekt serca i bazy ceniony w ciemnych, dymnych i kadzidłowych kompozycjach za napięcie i wyrazistość, współgrający ze skórą, oudem, kadzidłem, wetywerem i szafranem. Krzemieniowy facet prochu, w parze z krzemienną skałą i dymem, napędza wiele mineralnych niszowych kompozycji i przewija się przez liczne mineralne niszowe skóry.
Warto wiedzieć
Zapach fajerwerków zawdzięczamy bardziej odparowanym solom metalicznym i siarce niż samemu prochowi. Perfumiarze ścigają ten efekt za pomocą cząsteczek zawierających siarkę i dymnych materiałów; wiele kultowych dymnych zapachów sięga także po dziegieć brzozowy, dlatego niektóre z nich delikatnie przypominają dym ogniska i starą skórę.


Nuty drzewne
Słoje i ciepło samych drzew
Czym jest
Kategoria, a nie pojedynczy materiał, obejmująca aromaty drewna, korzeni i kory drzew, a także syntetyki je rozbudowujące. Obejmuje drzewo sandałowe, cedr, wetyver, gwajakowe i paczuli, pozyskiwane przez destylację parową lub ekstrakcję rozpuszczalnikową, obok laboratoryjnych woody-ambers, takich jak Iso E Super, otrzymywany wyłącznie na drodze syntezy chemicznej.
Jak pachnie
Od suchego do kremowego, przywołując tarte drewno, wióry z ołówka, świeżą żywicę i korę nagrzaną słońcem. Cedr czyta się jak ostry ołówek, drzewo sandałowe jest mleczne i gładkie, wetyver ziemisty i korzenny, gwajakowe dymno-słodkie. Jako grupa wrażenie jest uziemiające, teksturowane i lekko dymne, stanowiąc szkielet, na którym opiera się wiele kompozycji.
W perfumiarstwie
Głównie materiał serca i bazy, nuty drzewne nadają strukturę, trwałość i naturalny kręgosłup spajający kompozycję. Wspierają niemal każdą rodzinę zapachową, zakotwiczając kwiatowe, ambra i fougère. Nowoczesne cząsteczki woody-amber napędzają niezliczone współczesne zapachy, w tym suchy rejestr cedrowo-wetywerowy.
Warto wiedzieć
Większość dzisiejszej drzewności jest syntetyczna, częściowo dlatego, że naturalne drzewo sandałowe i różane zostały nadmiernie pozyskiwane i objęte ochroną. Jedna cząsteczka, Iso E Super, zdominowała rynek do tego stopnia, że zbudowano wokół niej cały kultowy zapach niemal w czystej postaci, prawie niewyczuwalny z bliska, a jednak świecący na skórze.


Cannabis
Zielony dym nad wilgotną leśną ściółką
Czym jest
Nuta inspirowana Cannabis sativa, kwitnącą rośliną konopi. Ponieważ psychoaktywne związki żywicy nie są stosowane, perfumiarze rekonstruują zapach jako accord, niekiedy korzystając z aromatu legalnych konopi, mieszając zielone, dymne i ziołowe związki aromatyczne, by naśladować liście, łodygi i palący się kwiatostan.
Jak pachnie
Aromatycznie, zielono i dymnie, z brudną, kwaśną ziołową krawędzią. Czyta się ziemisto jak wilgotna gleba i rozgniecione liście, z facetami szałwii, bazylii i żywicy sosnowej oraz pieprznym ukąszeniem. Niektóre accordy pozostają świeże i roślinne, inne tlą się w muskusowym, drzewnym cieple przypominającym zapalony joint.
W perfumiarstwie
Nuta serca dodająca wyrazistego, ziołowego zielonego dymu, zwykle przeplatana wetywerem, paczuli, cedrem i czarnym pieprzem, by pozostała wyrafinowana, a nie dosłowna. Fresh Cannabis Santal zakorzeniony jest w paczuli i ciemnej czekoladzie, podczas gdy BORNTOSTANDOUT Mary Jane unosi go miętą, grejpfrutem i marakują.
Warto wiedzieć
Nuta zapachowa nie zawiera THC i jest w pełni legalna; to węchowa iluzja zbudowana z terpenów i syntetyków, a nie ekstrakt roślinny. Zapachy cannabis urosły do rangi uznanego trendu, a kilka premier zaplanowano wokół daty 4/20 jako świadome mrugnięcie okiem.


Nuty metaliczne
Zimny elektryczny dreszcz uderzonej stali i krwi
Czym jest
Syntetyczny accord, a nie pojedynczy składnik, ponieważ metalu nie można destylować. Perfumiarze budują to wrażenie z alifatycznych aldehydów i niektórych ketonów mieszanych w laboratorium, zakotwiczonych śladowymi cząsteczkami, takimi jak trans-4,5-epoxy-(E)-2-decenal, aldehyd kryjący się za żelazistą ostrością krwi, oraz nutami przywołującymi uderzony krzemień.
Jak pachnie
Zimno, ostro i elektrycznie, jak moneta trzymana na języku lub żelazisty posmak na wilgotnej skórze. Otwiera się jasno i niemal mydlanie od aldehydów, po czym chłodzi w stronę mokrej stali i uderzonego krzemienia z ledwo wyczuwalną miedzisto-krwistą krawędzią, by wyschnąć czysto i nieorganicznie.
W perfumiarstwie
Zazwyczaj akcent głowy lub serca dodający chłodu, napięcia i nowoczesności, przecinający kwiatowe i ambrowe nuty. Współgra z różą, liściem fiołka, kadzidłem i nutami akwatycznymi. Klasyczne aldehydowe kwiatowe niosą metaliczny poblask, a wiele współczesnych niszowych zapachów opiera się na tym facecie dla wyrazistości.
Warto wiedzieć
Trans-4,5-epoxy-(E)-2-decenal, cząsteczka nadająca krwi żelazisty posmak, jest wykrywalna przy stężeniu około 0,078 części na trylion w wodzie, co czyni ją jednym z najbardziej potentnych znanych odorantów. Drapieżniki tropią nią ofiary, a kilka niewidocznych kropel może uczynić całą kompozycję zimną i ostrą jak brzytwa.


Kadzidło
Święty dym wijący się z żywicy i żaru
Czym jest
W perfumiarstwie kadzidło oznacza zwykle olibanum, oleo-gumowo-żywiczną wydzielinę drzew Boswellia z Omanu, Somalii i Etiopii. Kora jest nacinana, wydziela mleczny ekssudat twardniejący w bursztynowe łzy, które następnie poddaje się destylacji parowej do olejku eterycznego lub ekstrakcji rozpuszczalnikowej do absolutu; mieszanki często wzbogaca się labdanum i styraксem.
Jak pachnie
Chłodno, sucho i żywicznie, z ostrą cytrynowo-sosnową nutą nad dymnym, pieprznym ciepłem. Jest w tym czysta kościelna jakość powietrza: balsamiczna, lekko mydlana, delikatnie zielona. Otwiera się jasno i świeżo jak terpentyna, po czym osiada w medytacyjnej, popielasto-słodkiej drzewności, która trzyma się przy skórze.
W perfumiarstwie
Materiał serca i bazy ceniony za swój kontemplacyjny, dymno-żywiczny charakter. Chłodzi kwiatowe nuty, wyostrza drewna i nadaje rytualną powagę orientalnym i chypre'owym accordom. Definiuje wielkie zapachy kościelnego kadzidła oraz zimne, mineralne kadzidło wielu medytacyjnych niszowych kompozycji.
Warto wiedzieć
Frankincense był niegdyś wart swej wagi w złocie, przewożony starożytnymi arabskimi szlakami karawanowymi do świątyń w całym basenie Morza Śródziemnego i dalej. Dzikie populacje Boswellia są teraz zagrożone przez nadmierne nacinanie, wypas i stres klimatyczny, co budzi rosnące zainteresowanie zrównoważonym pozyskiwaniem i kwotami nacięć.


Węgiel
Tlące się żarzące węgle, zimny popiół, mineralna ciemność
Czym jest
Węgiel to czarna skała osadowa, powstała przez miliony lat ze sprężonej i termicznie przetworzonej materii roślinnej zakopanej w pradawnych bagnach. Jako nuta zapachowa nie jest ekstrahowany, lecz rekonstruowany: perfumiarze budują to wrażenie za pomocą dymnych, zwęglonych, smolistych i mineralnych związków aromatycznych, nie paląc samej skały.
Jak pachnie
Accord czyta się ciemno, sucho i pylisto, jak tlące się żarzące węgle i ogień właśnie ugaszony. Otwiera się sadzistym, popielastym dymem nad zimną, niemal metaliczną mineralną krawędzią, po czym osiada w ziarnistym ziemistym żarze. Mniej słodki niż kadzidło, twardszy i bardziej zardzewiały niż dym z drewna.
W perfumiarstwie
Węgiel działa w sercu i bazie, nadając dymnym mineralnym kompozycjom chropowatość, napięcie i posępną przemysłową ciemność. Współgra z kadzidłem, skórą, smołą, papirusem i suchymi drewnami. Coal Andrei Maack, zbudowany na dymnym papirusie, jałowcu i skórze, jest kompozycją referencyjną przywołującą ten sadzisty motyw.
Warto wiedzieć
Produkty uboczne smoły węglowej zapoczątkowały nowoczesne perfumiarstwo. Od lat 60. XIX wieku chemicy pozyskiwali syntetyczne materiały aromatyczne z destylacji smoły węglowej, uzyskując wczesne cząsteczki, takie jak kumaryna i wanilina. Nuta zwana teraz węglem to odrębna współczesna abstrakcja, a nie relikt tej dziewiętnastowiecznej chemii.


Popiół
Zimne żarzące się węgle, mineralny pył i gasnący dym
Czym jest
Nie surowiec do pobrania, lecz skonstruowany accord. Popiołu, szarej pozostałości spalonego drewna, nie można destylować, dlatego perfumiarze przywołują go syntetycznie. Biorą materiały dymne, takie jak dziegieć brzozowy, olej jałowcowy i gwajakol, a następnie usuwają ich ciepłe żywiczne facety, pozostawiając jedynie suchą, mineralną, gorzką nutę.
Jak pachnie
Sucho, dymnie i lekko gorzko, jak kominek nazajutrz rano. Czuć spalone drewno i zimny węgiel drzewny, kredową mineralną krawędź oraz lekko metaliczny, pylasty posmak przestudzonych żarów. Czyta się surowo i opustoszale, bez żadnej słodyczy ani żywicy łagodzącej całość.
W perfumiarstwie
Nuta bazy ceniona za surową, atmosferyczną głębię w dymnych i mineralnych kompozycjach. Wzmacniają ją wetyver, cedr i dziegieć brzozowy, podczas gdy jaśmin, róża lub kadzidło mogą złagodzić jej surowość. Nuta pojawia się w awangardowych i niszowych zapachach zbudowanych wokół ognia, ruin i posępnych krajobrazów.
Warto wiedzieć
Ponieważ prawdziwy popiół nie zawiera żadnego ekstraktowalnego olejku, nuta istnieje wyłącznie jako węchowa iluzja. Perfumiarze często budują ją przez odejmowanie, usuwając przytulne elementy dymnego accordu zamiast dodawać nowe materiały, przez co zapach jest definiowany przez to, co zostało zabrane.


Guma
Świeża opona i ciepły lateks, dymnie i uzależniająco
Czym jest
Jako nuta perfumiaryczna guma to efekt budowany, a nie destylowany. Perfumiarze zestawiają ją z dymnych materiałów, takich jak dziegieć brzozowy i gwajakol, w parze ze skórzanymi syntetykami, by sugerować wulkanizowaną gumę, nowe opony i lateks. Nie pochodzi z nacinania kauczukowca.
Jak pachnie
Gorzko, sucho i lekko pudrowo, przywołując świeżą dętkę rowerową, wnętrze nowego samochodu lub balon. Niesie ze sobą dymną, sadzistą, niemal spalono-mineralną krawędź nad ledwo wyczuwalną słodyczą. Nuta czyta się przemysłowo i chłodno na górze, by łagodnieć w ciepły, skórzany facet o lateksowo-skórnym charakterze w miarę osiadania.
W perfumiarstwie
Zazwyczaj akcent serca i bazy nadający dymno-skórzaną teksturę i nieoczekiwaną ciemną krawędź, nie zaś samodzielna nuta. Współgra z wanilią, smołą, skórą i kadzidłem. Definiującym przykładem jest kultowy zapach z końca lat 90., w którym accord świeżej opony spotyka dymną herbatę lapsang i wanilię.
Warto wiedzieć
W dobrze skomponowanym zapachu nuta gumy ma pozostawać subliminalna, nadając dymność bez narzucania się. Kultowy klasyk z 1998 roku, wycofany w 2017, uczynił accord nowej opony sławnym i zamienił celowo przemysłowy zapach w ukochany comfort scent.


Nuta powietrzna
Bezcielesna cisza otwartego nieba
Czym jest
Nie pojedynczy materiał, lecz abstrakcja perfumiarska: transparentny, natleniony efekt zbudowany z lekkich syntetyków. Związki aromatyczne, takie jak Calone, Helional, dihydromyrcenol i czyste muski, są mieszane, by sugerować przestrzeń, bryza i wysokość, a nie żadną pozyskaną substancję roślinną ani zwierzęcą.
Jak pachnie
Chłodno, rozproszone i nieważko, jak powietrze po deszczu lub wiatr wiejący znad wody. Otwarcie czyta się lekko metalicznie i ozonowo, z delikatnymi akwatycznymi akcentami i czystą przejrzystością. Rzednieje w miarę wysychania, pozostawiając bladą, świeżo-mydlaną smugę zamiast wyraźnego kwiatowego lub drzewnego kształtu.
W perfumiarstwie
Efekt głowy i serca ceniony za lekkość i otwartość, rozdzielający gęstsze materiały tak, by kompozycja mogła oddychać. Współgra z nutami morskimi, białymi kwiatami i czystymi muskami. Ozonowo-powietrzna idea napędza rodzinę akwatycznych zapachów wywodzących się z bogatych w Calone, wodnisto-melonowych kompozycji.
Warto wiedzieć
Nowoczesny powietrzny efekt został w dużej mierze odblokowany przez Calone, benzodioksepinon zsyntezowany przez chemików Pfizera w 1966 roku podczas prac nad trankwilizatorami pochodnymi benzodiazepin. Jego wodnisto-melonowo-morski zapach przez dwie dekady leżał nieużywany, by następnie zdefiniować cały gatunek świeżych, przejrzystych perfum lat 90.


Frankincense
Święty dym destylowany z łez pustynnego drzewa
Czym jest
Frankincense, czyli olibanum, to wysuszona żywica gumowa drzew Boswellia, wśród których szczególnie ceniona jest Boswellia sacra z Omanu, Jemenu i Somalii. Kora jest nacinana i wydziela mleczny sok twardniejący przez tygodnie w złote łzy, które następnie poddaje się destylacji parowej lub ekstrakcji rozpuszczalnikowej na potrzeby perfumiarstwa.
Jak pachnie
Świeżo, żywicznie i świetliście, z czystą iglastą-cytrusową jasnością alfa-pinenu i limonenu nad suchą, balsamiczną, drzewną bazą. Niesie ze sobą chłodny, pieprzny, niemal cytrynowy impuls, po czym osiada w ciepłym, pylastym dymie kadzidła znajomym z kościołów i świątyń.
W perfumiarstwie
Stosowany w sercu i bazie, dodaje medytacyjnego, dymno-żywicznego kręgosłupa i wznoszącej przejrzystości. Współgra z myrrh, różą, oudem i labdanum, podnosząc ciężkie orientalne accordy. Centruje wiele kompozycji budowanych na kadzidłach i definiuje motyw katedralnego kadzidła.
Warto wiedzieć
Frankincense był przedmiotem handlu przez ponad pięć tysięcy lat i przemierzał arabskie szlaki kadzidłowe za ceny dorównujące złotu. Dzikie populacje Boswellia kurczą się teraz wskutek nadmiernego nacinania, suszy i wypasu, co budzi realną troskę o długoterminową trwałość pozyskiwania.


Myrrh
Gorzka żywica dymiąca z ranionego pustynnego drzewa
Czym jest
Oleo-gumowo-żywiczna wydzielina kolczastych krzewów Commiphora myrrha z Rogu Afryki i Półwyspu Arabskiego. Zbieracze nacinają korę; drzewo wydziela blady sok twardniejący w czerwonawo-brązowe łzy. Poddaje się je destylacji parowej do olejku eterycznego lub ekstrakcji rozpuszczalnikowej do ciemniejszego rezinoidu.
Jak pachnie
Chłodno, gorzko i żywicznie w otwarciu, z medyczną, niemal plastrzową ostrością nad suchą ziemią i lukrecją. Ogrzewa się w dymny balsam, miękką skórę i ledwo wyczuwalną grzybowo-mszystą głębię, wysychając pylasto, słodko-gorzko i medytacyjnie, wolniej i ciemniej niż frankincense.
W perfumiarstwie
Nuta bazy wnosząca dymną głębię, żywiczną pełnię i kościelną powagę do orientalnych, chypre'owych i kadzidłowych kompozycji. Naturalnie łączy się z frankincense, różą, labdanum i benzoinem. Zakotwicza medytacyjne zapachy o wyrazistej nucie myrrh i nadaje kręgosłup niezliczonym ambrowym i kadzidłowym accordom.
Warto wiedzieć
Jedna z najstarszych substancji aromatycznych będących przedmiotem handlu, myrrh była palona w egipskich świątyniach, używana w mumifikacji i wymieniana wśród darów Trzech Króli. Jej nazwa wywodzi się z semickiego rdzenia oznaczającego gorzki. Dzikie pozyskiwanie i nadmierny wypas zagrażają teraz kilku populacjom Commiphora w Rogu Afryki.
Charakter zapachu
Otwiera się głośno i chemicznie, benzyna i dym przecinają powietrze z niemal agresywną wyrazistością. Serce pogłębia się w coś jeszcze osobliwszego: żywica konopna i nuty metaliczne ścierają się z kadzidłem i węglem, jednocześnie przemysłowo i rytualnie. W drydownie popiół i guma powoli ustępują, pozostawiając frankincense i myrrh, by trzymały skórę w czymś ciemnym, cichym i delikatnie sakralnym.

Kiedy nosić
Zapach stworzony na najzimniejsze miesiące i najpóźniejsze godziny, dla kogoś, kto konwencjonalne wieczorowe propozycje uznaje za zbyt ugrzecznione.
Dlaczego dekant The Void
The Void jest wystarczająco konfrontacyjny, by dekant był jedynym rozsądnym sposobem na sprawdzenie, czy jego szczególny rodzaj ciemności okazuje się objawieniem, czy po prostu zbyt wiele, by z tym żyć.
Oficjalne nuty
Benzyna · Dym · Proch strzelniczy · Nuty drzewne · Cannabis · Nuty metaliczne · Kadzidło · Węgiel · Popiół · Guma · Nuta powietrzna · Frankincense · Myrrh
Odkryj więcej: Dekantaty ultra-niszowe · Wszystkie dekantaty zapachowe
Wybierz opcje


The Vibe
Wybierz rozmiar swojego decanta
Wybierasz rozmiar decant, nie pełną butelkę



