

The Harmonist - Hypnotizing Fire
Pimento i goździki rozpalają otwarcie suchym, popękanym żarem, po czym paczula i praline wciągają kompozycję w coś ciemniejszego i powolniejszego, zakotwiczonego wreszcie w żywicznym cieple opoponaxu i benzoiny.
Nos
Skomponowany przez Guillaume'a Flavigny'ego dla The Harmonist, autora również Comme des Garçons Black, Balmain Ambre Gris oraz Yin Transformation.


Pimento
Goździk i pieprz zamknięte w jednej jagodzie
Czym jest
Pimento to ziele angielskie, wysuszone niedojrzałe jagody Pimenta dioica, wiecznie zielonego drzewa rodzimego dla Karaibów i Ameryki Środkowej, uprawianego zwłaszcza na Jamajce. Jagody, a niekiedy również liście, poddaje się destylacji parowej, uzyskując olejek eteryczny bogaty w eugenol, związek nadający goździkowi jego charakterystyczną ostrość.
Jak pachnie
Ciepły, korzenny aromat przypominający połączenie goździka, cynamonu i czarnego pieprzu, stąd angielska nazwa allspice. Otwiera się świeżo i pieprzowo z delikatnym kamforowym uniesieniem, po czym osadza się w słodkim, drzewnym, balsamicznym ciele z subtelnymi podtonami herbaty i gałki muszkatołowej.
W perfumiarstwie
Korzenny modyfikator nuty serca, nadający ciepło, lekkość i ciepły blask fougère lub orientu, częsty w kompozycjach męskich. Łączy się z goździkiem, goździkowym, lawendą, tytoniem i drewnem. Ożywia wiele klasycznych korzennych kompozycji i barbershopowych fougère obok goździka i cynamonu.
Warto wiedzieć
Angielscy koloniści ukuli nazwę allspice około 1621 roku, ponieważ jedna jagoda zdawała się łączyć smaki cynamonu, goździka i gałki muszkatołowej jednocześnie. Wysoka zawartość eugenolu sprawia, że olejek silnie uczula skórę, dlatego perfumiarze i IFRA stosują go w małych, starannie odmierzonych dawkach.


Goździki
Ciepłe ukłucia ciemnej, żywicznej przyprawy
Czym są
Suszone, nieotwarte pąki kwiatowe Syzygium aromaticum, wiecznie zielonego drzewa rodzimego dla indonezyjskich Wysp Mołukskich, uprawianego obecnie na Madagaskarze, Zanzibarze i Sri Lance. Pąki zbiera się przed rozkwitnięciem, suszy na słońcu do głębokiej brązowej barwy, a następnie poddaje destylacji parowej, uzyskując olejek goździkowy bogaty w eugenol.
Jak pachną
Gorące, słodkie i drzewno-korzenne, z ostrym, medycznym ukłuciem i delikatną kwiatową zaokrągloną nutą. Otwarcie jest niemal pieprzowe i znieczulające, przywołując skojarzenia z antyseptykiem dentystycznym, po czym wysycha do ciepłej, balsamicznej, lekko owocowej bazy. Eugenol nadaje charakterystyczny mrowienie i goździkopodobną, karnacyjną ostrość.
W perfumiarstwie
Akcent serca i bazy dodający ciepła, korzenności i staromodnego efektu karnacji, łączony z różą, ylang, wanilią i żywicami ambrowanymi. Wiele klasycznych korzennych kompozycji otwiera się goździkiem, a on sam stanowi fundament niezliczonych kompozycji korzenno-orientalnych i karnacyjnych.
Warto wiedzieć
Goździki niegdyś napędzały globalne wojny handlowe: Holendrzy palili całe gaje, by kontrolować podaż. Eugenol jest ograniczony przez IFRA jako substancja uczulająca skórę, dlatego współcześni perfumiarze stosują naturalny olejek goździkowy oszczędnie lub sięgają po oczyszczone frakcje eugenolu.


Peppertree
Różany blask pieprzu z szeptem jałowca
Czym jest
Schinus molle, południowoamerykańskie drzewo pieprzowe lub fałszywy pieprz, wiecznie zielone drzewo o zwisających, wierzbopodobnych gałęziach ozdobionych groniastymi skupiskami małych różowych jagód, czyli różowego pieprzu. Wbrew nazwie nie jest spokrewnione z czarnym pieprzem. Jagody i liście poddaje się destylacji parowej lub ekstrakcji CO2, często razem z brazylijskim krewnym Schinus terebinthifolius.
Jak pachnie
Jasny, suchy i musujący, różany, lekko kwiatowy korzeń znacznie łagodniejszy niż czarny pieprz. Świeży i dyfuzyjny na szczycie, niesie ciepłe, słodko-korzenne facety nad suchą, lekko dymną drzewną bazę, z zielonymi podtonami przywołującymi jałowiec i angelikę. Iskrzący i lśniący, nie gryzący.
W perfumiarstwie
Nuta głowy dodająca cytrusowej, różowo zabarwionej korzenności, która unosi kompozycję bez ciepła. Komponuje się z cytrusami, różą, owocowymi nutami i drewnem, nadając nowoczesny połysk świeżo-korzennym i kobiecym akordom. Ożywia niezliczone współczesne zapachy, w których pożądany jest miękki, iskrzący pieprz zamiast ostrości.
Warto wiedzieć
Olejek z różowego pieprzu zawiera bardzo dużo terpenów, przez co w nadmiarze może zmącić zapach mleczną mgiełką i ma tendencję do szybkiego zanikania. Drzewo rośnie tak bujnie w ciepłych regionach, że jest powszechnie traktowane jako inwazyjna roślina chwastowa.


Paczula
Wilgotna ziemia i ciemne drewno po deszczu
Czym jest
Paczula pochodzi z Pogostemon cablin, liściastego krzewu z rodziny miętowatych, rodzimego dla tropikalnej Azji i uprawianego głównie w Indonezji, Indiach i Sri Lance. Zebrane liście suszy się i poddaje lekkiemu procesowi dojrzewania lub fermentacji, a następnie destylacji parowej lub hydrodestylacji, uzyskując gęsty, ciemny olejek eteryczny.
Jak pachnie
Głęboko ziemisto i drzewnie, jak wilgotne dno lasu, mokra gleba i stare piwnice, przeplecione winogrono-podobną, lekko słodką ciemnością. Świeży olejek może być ostry, niemal kamforowy i zielony; z wiekiem zaokrągla się w czekoladę, skórę i ciepło suszonych owoców, które utrzymuje się przez wiele godzin.
W perfumiarstwie
Nuta bazy i potężny utrwalacz, paczula zakotwicza kompozycję i wydłuża jej trwałość. Stanowi szkielet chypre i orientów, łącząc się z różą, wetiwer, labdanum i wanilią. Definiuje wiele gourmandowo-orientalnych mieszanek i niesie drzewno-balsamiczne serce bogatych akorów chypre.
Warto wiedzieć
W XIX wieku prawdziwe kaszmirskie szale pakowano z suszonymi liśćmi paczuli, by odstraszać mole podczas transportu, dzięki czemu Europejczycy nauczyli się rozpoznawać autentyczny import po zapachu. W przeciwieństwie do większości olejków eterycznych paczula poprawia się z wiekiem, pogłębiając i łagodniejąc przez lata, podobnie jak wino.


Bulgarian Rose
Świeży, świitowy oddech Doliny Róż
Czym jest
Kwiat Rosa damascena, uprawiany głównie w okolicach Kazanlaku w centralnej bułgarskiej Dolinie Róż. Płatki zbiera się ręcznie o świcie, a następnie destyluje parą do uzyskania attar różanego lub ekstrahuje rozpuszczalnikiem do głębokowoczerwonego absolutu. Do uzyskania jednego kilograma attar potrzeba około trzech do czterech ton kwiatów.
Jak pachnie
Jasna, rosista i miodowa, z zielono-cytrynowym uniesieniem na szczycie nad korzennym, aksamitnym sercem. W porównaniu z różą turecką brzmi świeżej i klarowniej. Gdy się układa, pod płatkami pojawia się delikatne goździkowe ciepło i woskowa, czarno-herbaciana miękkość.
W perfumiarstwie
Nuta serca ceniona za przejrzystość i naturalną świetlistość, łączona z paczulą, oudem, drzewem sandałowym lub owocowymi nutami jak lychee. Attar może krystalizować w chłodne dni. Stanowi kotwicę wielu wielkich kompozycji skupionych wokół róży, nadając im żywy kwiatowy głąb.
Warto wiedzieć
Zbiory trwają zaledwie trzy do czterech tygodni w maju, a zbieracze pracują przed wschodem słońca, ponieważ południowe upały odparowują lotne olejki. Ten krótki, zależny od pogody sezon, w połączeniu z tonami płatków potrzebnymi na kilogram, sprawia, że attar różany należy do najdroższych surowców naturalnych w perfumiarstwie.


Praline
Karmelizowane orzechy wtopione w ciepły cukier
Czym jest
Praline nie jest rośliną, lecz akordem cukierniczym odtwarzającym prażone migdały lub orzechy laskowe gotowane w karmelizowanym cukrze. Ponieważ prawdziwe praline nie daje żadnego olejku, perfumiarze budują go syntetycznie, łącząc molekuły karmelowe, takie jak maltol etylowy, z orzechowymi, maślanymi laktonami i aromatycznymi związkami reakcji Maillarda w jeden jadalny akord.
Jak pachnie
Ciepła, prażona słodycz między spalonym cukrem a prażonym orzechem. Otwarcie czyta się jako chrupiący karmel i migdałowa skórka; serce łagodnieje w maślany orzech laskowy i mleczną czekoladę. Wysychanie staje się przytulne i lekko pudrowe, okrąglejsze i mniej ostre niż czysty karmel.
W perfumiarstwie
Gourmandowy filar od serca do bazy, dodający jadalnego orzechowego ciepła i zaokrąglenia. Łączy się z wanilią, tonką, kawą i drewnem, stanowiąc kotwicę deserowych kompozycji. Przełomowy akord praline i paczuli spopularyzował go, a prażona orzechowa słodycz przenika dziś niezliczone nowoczesne gourmands.
Warto wiedzieć
Wyrób wywodzi się z XVII-wiecznego przepisu przypisywanego Clementowi Lassagne'owi, kucharzowi francuskiego dyplomaty Cesara, księcia de Choiseul, hrabiego de Plessis-Praslin, którego nazwisko nosi. Amerykańskie pralines zastąpiły później migdały orzechami pekan i dodały śmietanę, tworząc miększe, bardziej krówkowe cukierki.


Wanilia
Ciepłe, słodkie serce samego komfortu
Czym jest
Wanilia pochodzi z suszonych strąków nasiennych Vanilla planifolia, pnącego storczyka rodzimego dla Meksyku, uprawianego obecnie głównie na Madagaskarze, Réunion i Tahiti. Zielone strąki zbiera się niedojrzałe, a następnie parzy, poci na słońcu i powoli suszy przez wiele miesięcy, aż pociemnieją i rozwiną swój aromat oraz wanilinę.
Jak pachnie
Słodka, ciepła i kremowa, z balsamiczną głębią przywołującą budyń, karmel i suszone owoce oraz delikatną, dymno-tytoniową nutą pod spodem. Otwiera się miękko i gourmandowo, po czym wysycha do pudrowej, żywicznej ciepłości, która przylega blisko do skóry i pachnie bogatszej niż sama syntetyczna wanilina.
W perfumiarstwie
Nuta bazy ceniona za bogactwo i trwałe ciepło, wanilia łagodzi ostre krawędzie i zakotwicza orientalne oraz gourmandowe kompozycje. Naturalnie komponuje się z tonką, ambrą, drzewem sandałowym i przyprawami. Wiele z najtrwalszych zapachów orientalnych i tytoniowych buduje swoje jądro wokół niej.
Warto wiedzieć
Wanilia należy do najdroższych przypraw, ponieważ każdy kwiat storczyka otwiera się tylko na jeden dzień i musi być ręcznie zapylony. Technikę tę opracował w 1841 roku Edmond Albius, dwunastoletni zniewolony chłopiec z Réunion. Większość komercyjnych aromatów waniliowych opiera się dziś na syntetycznej wanilinie.


Opoponax
Słodka mirra mrucząca miodem, balsamem i starym drewnem
Czym jest
Znany jako słodka mirra, opoponax to olejowo-gumowa żywica gatunków Commiphora, głównie Commiphora guidottii, z Somalii i Etiopii. Nacięta kora wydziela sok twardniejący w czerwonawe łzy, które poddaje się destylacji parowej do oleju lub ekstrakcji rozpuszczalnikiem do rezinoidu i absolutu.
Jak pachnie
Słodszy i bardziej zaokrąglony niż prawdziwa mirra, z miodowym, balsamicznym ciepłem i delikatnym musującym uniesieniem na otwarciu. Pod spodem kryje się zakurzona, lekko zwierzęca, grzybowo zabarwiona głębia i suchy charakter starego drewna. Mniej medyczny i ostry niż mirra, bliższy benzoinie, lecz suchszy i bardziej pudrowy.
W perfumiarstwie
Nuta bazy i miękki utrwalacz nadający ambrowym akordom ich miodowego, balsamicznego blasku, może też wnosić słodkie uniesienie wyżej w chypre. Łączy się z labdanum, wanilią, kadzidłem i różą. Jest charakterystycznym motywem klasycznych orientów i pudrowych kompozycji ambrowych.
Warto wiedzieć
Nazwa handlowa jest stosowana dość swobodnie. Historyczny opoponax pochodził z niespokrewnionej rośliny z rodziny selerowatych, Opopanax chironium ze śródziemnomorza, podczas gdy współczesny surowiec perfumiaryjny to niemal zawsze żywica Commiphora, a więc jedna nazwa może oznaczać dwie botanicznie odrębne rzeczy.


Benzoin
Ciepły waniliowy balsam wypłakany z naciętego drzewa
Czym jest
Benzoin to balsamiczna żywica drzew Styrax z Azji Południowo-Wschodniej. Benzoin syjamski pochodzi z Styrax tonkinensis (Laos, Wietnam), benzoin sumatrzański ze Styrax benzoin (Indonezja). Nacięcia w korze skłaniają drzewo do wydzielania gumy twardniejącej przez wiele miesięcy w czerwonawe łzy, przetwarzane na rezinoid i absolut.
Jak pachnie
Słodki, ciepły i balsamiczny, z wyraźnym charakterem waniliowym oraz pudrowo-ambrowo-lekko cynamonowymi facetami. Syjamski jest bardziej zaokrąglony i waniliowy; sumatrzański jest bardziej dymny z cynamonowo-styraksową krawędzią. Otwiera się miękko i kremowo, po czym wysycha do przytulnej, żywicznej, niemal karmelizowanej słodyczy.
W perfumiarstwie
Ciepła nuta bazy i delikatny utrwalacz nadający słodyczy, ciała i waniliowego blasku ambrowym akordom. Miesza się z labdanum, wanilią, tonką i kadzidłem, wygładzając orientalne i gourmandowe kompozycje. Benzoin stanowi definiujące ciepło w orientalnych klasykach złotej ery i niezliczonych kompozycjach ambrowych.
Warto wiedzieć
Benzoin dał nazwę kwasowi benzoesowemu, a przez niego chemicznemu terminowi benzen. Samo słowo wywodzi się z arabskiego luban jawi, "kadzidło z Jawy." Żywica nigdy nie wypływa samoistnie: każda łza to drzewo gojące nacięcie celowo wykonane w jego korze.
Charakter zapachu
Pierwsze minuty są gorące i ostre, peppertree i przyprawy rzutują z prawdziwą siłą. Gdy żar opada, Bulgarian Rose wyłania się przez paczulę, jej płatki lekko poturbowane przez praline przylegające pod nimi. Wysychanie staje się żywicą bliską skóry, wanilia i benzoin gęstnieją w coś niemal jadalnego, noszonego, nie ogłaszanego.

Idealny na
Głębokie zimowe wieczory, formalne okazje w półmroku i w zamkniętych wnętrzach. Stworzony dla kogoś, kto chce, by jego obecność była odczuwalna, zanim jeszcze przemówi.
Dlaczego decant Hypnotizing Fire
Opoponax i praline razem mogą być przytłaczające na pewnych typach skóry, dlatego decant to jedyny rozsądny sposób, by sprawdzić, czy ten zapach uwodzi, czy dusi.
Oficjalne nuty
Pimento · Goździki · Peppertree · Paczula · Bulgarian Rose · Praline · Wanilia · Opoponax · Benzoin
Odkryj więcej: Decanty perfum ultra-niche · Wszystkie decanty zapachowe
Wybierz opcje


The Vibe
Wybierz rozmiar swojego decanta
Wybierasz rozmiar decant, nie pełną butelkę



