
Lost Tribe - The Hamptons
The Hamptons otwiera się jak ostatnie światło na wodzie: yuzu i malina jarko błyszczą na tle rosistego serca gardenii i koziołka, z dzikim oudem ze Sri Lanki w tle, który brzmi czysto i niemal słono, zamiast dymnie. To letni zapach skóry zbudowany na wyjątkowo bogatych materiałach.
Historia
Mathew Schmuelian stworzył The Hamptons wokół popołudniowego światła na East End, złotej godziny, gdy wszystko zwalnia. Zamiast gęstego, zwierzęcego oudu ze swoich ciemniejszych prac, wybrał dziki oud ze Sri Lanki, który zachowuje się jak morska bryza, unosząc owoce i białe kwiaty zamiast je przygniatać. Ambergris, piżmo syberyjskie i drzewo sandałowe ze Sri Lanki osadzają go w ciepłej skórze.
Nos
Skomponowany przez Mathew Schmueliana, własnego nosa marki Lost Tribe, autora także Prince of Persia i Pan's Labyrinth dla tego domu.



Yuzu
Cierpka japońska cytrusówka, świeża jak zimowe powietrze
Czym jest
Yuzu to owoc Citrus junos, guzowatej, gruboskórnej cytrusówki uprawianej w Japonii, Korei i Chinach, od dawna stosowanej w japońskiej kuchni i kąpielach. Wonny olejek zawarty jest w chropowatej skórce, pozyskiwany głównie przez tłoczenie na zimno skórki, z mniejszymi frakcjami otrzymywanymi również przez destylację parową.
Jak pachnie
Ostro i kusząco, jak skrzyżowanie grejpfruta z mandarynką i nutą limonki. Pod jasnością kryje się zielona, delikatnie ziołowa gorycz, a chłodne kwiatowe i balsamiczne facety wiązać można ze związkami charakterystycznymi dla yuzu, takimi jak yuzunone. Otwiera się chrupko i wyraziście, po czym rozrzedza w czystą skórkę cytrusową.
W perfumerstwie
Nuta głowy stosowana dla żywego, lekko surowego cytrysowego akcentu, świeższego i bardziej wytrawnego niż pomarańcza. Łączy się z shiso, herbatą, wetywą i czystymi piżmami we współczesnych świeżych kompozycjach, stanowiąc oś zapachów zbudowanych wokół jej charakterystycznego kwaśno-zielonego charakteru.
Warto wiedzieć
Drzewka yuzu słyną z powolnego wzrostu i owocowania dopiero po wielu latach, co dało początek przysłowiu o czekaniu osiemnastu lat na zbiory. W czasie przesilenia zimowego całe owoce yuzu unoszą się w gorącej japońskiej kąpieli, yuzuyu, aby nadać wodzie aromat i rozgrzać ciało.


Ambergris
Morskie złoto dojrzałe latami, tchnące ciepłym słonym powietrzem
Czym jest
Ambergris to woskowata substancja tworząca się w jelitach kaszalota, prawdopodobnie otaczająca niestrawne dzioby kałamarnic. Wytwarzana przez zaledwie około jednego procenta wielorybów, jest wydalana i dryfuje latami po morzu, utleniając się pod wpływem słońca i soli, zanim wyrzucona na brzeg przyybiera postać brył.
Jak pachnie
Świeży ambergris jest odchodowy i morski; dojrzały staje się słodki, zwierzęcy i delikatnie mineralny. Zapach jest ciepły i skórny, z nutami tytoniu, suchych wodorostów, starego drewna i słonego, lekko słodkiego piżma. Odbierany jest mniej jako ostry zapach, a bardziej jako ciepło, dyfuzja i oddech.
W perfumerstwie
Ceniona nuta bazy i utrwalacz, nadający ciepło, dyfuzję i świetlisty efekt skóry, spowalniający jednocześnie odparowywanie lżejszych materiałów. Kluczową cząsteczką jest ambreina. Większość zapachów korzysta dziś z syntetyków takich jak Ambroxan; rzadkie prawdziwe nalewki pojawiają się w pracach na zamówienie oraz w klasycznych chypre'ach i kompozycjach orientalnych.
Warto wiedzieć
Choć w niektórych krajach można go legalnie zbierać, ambergris jest nielegalny do zbierania, posiadania i sprzedaży w Stanach Zjednoczonych i Australii, chroniony jako produkt kaszalota na mocy przepisów o ssakach morskich i gatunkach zagrożonych. Pojedyncze znaleziska wielkości głazu sprzedawano w innych miejscach za dziesiątki tysięcy dolarów, zyskując przydomek pływającego złota.


Georgian Rose Otto
Słoneczny, krystalicznie miodowy damaszek Kaukazu
Czym jest
Georgian Rose to otto (olejek eteryczny otrzymywany przez destylację parową lub wodną) Róży damasceńskiej uprawianej w dolinach Kaukazu, w Republice Gruzji. W domu naturalnym, gdzie rzadkie botanika są destylowane i komponowane we własnym zakresie, pojawia się jako autentyczny olejek różany z jednego źródła, a nie zrekonstruowany akord różany, często zestawiany z innymi prawdziwymi otto, tak by każde pochodzenie zachowało swój własny głos. Jako otto, a nie absolute otrzymywane ekstrakcją rozpuszczalnikową, niesie lżejszy, bardziej krystaliczny wierzchołek kwiatu, zamiast ciemnej, dżemowej głębi wyciąganej przez ekstrakcję.
Jak pachnie
Słonecznie, jasno i promieniście ciepło: przejrzysty miodowy damaszek przepleciony piżmowo-pudrową miękkością i mnóstwem zmiennych miodowych niuansów. Na górze wyczuwalny jest zielony, niemal geraniowo-różany lifting, a w drydownie zapach całego krzewu, liści, gałązek i płatków, nie tylko samych płatków. Miód jest tu świetlisty i świeżo dżemowy, nigdy kleisty, z delikatną pikantnością, która nie pozwala mu stać się syropowatym.
W perfumerstwie
Gruzińskie otto cenione jest jako transparentna, promienna róża, która unosi i rozjaśnia kompozycję bez obciążania jej, dlatego łączy się je z oudem, piżmem i innymi różami, by dodać światła dziennego inaczej ciemnej blendzie. W kompozycji z wieloma różami może zasiadać wśród czterech olejków różanych z jednego źródła, z Gruzji, Afganistanu, Bułgarii i Indii, wnosząc czysty, piżmowo-miodowy facet odróżniający ją od bardziej ostrych lub owocowych sióstr. Kilka kropel czyta się jako czyste i kwiatowo-świeże; w większym stężeniu staje się aksamitne i pudrowe, nie tracąc wewnętrznej jasności.
Warto wiedzieć
Prawdziwe gruzińskie rose otto to klarowny, rzadki olejek, który gęstnieje w temperaturze pokojowej (około 20°C) i ponownie upłynnia się w dłoni, co jest cechą charakterystyczną nierozcieńczonego otto. Różni się od rose absolute, które jest ciemniejsze, głębsze i bardziej winno-dżemowe, oraz od syntetycznych akordów różanych opartych na geraniolu i damascenach, pozbawionych jego żywej, zielonej, całoroślinnej złożoności. Jak wszystkie prawdziwe damaskowe otto jest cenne i kosztowne, z jednej uncji potrzeba setek kilogramów płatków, więc jego obecność sygnalizuje prawdziwe składniki botaniczne, a nie aromat różany.


Honeysuckle
Nagrzany słońcem nektar żywopłotu ociekający złotą wieczorną słodyczą
Czym jest
Koziołek (Honeysuckle) to pnącze z rodzaju Lonicera, pospolite w umiarkowanych strefach klimatycznych, o rurkowatych kremowo-żółtych kwiatach. Kwiaty zawierają wonny nektar, ale niemal nie dają ekstrahowalnego olejku, więc praktycznie każdy koziołek w perfumerstwie jest syntetyczną rekonstrukcją zapachu żywego kwiatu.
Jak pachnie
Słodko, miodowo i nektarowo, ze świeżą, rosistą zielenią i delikatnym owocowo-kwiatowym uniesieniem przywodzącym na myśl jaśmin i neroli. Otwiera się jasno i świetliście, jak ciepły żywopłot kwitnący o zmierzchu, po czym mięknie w przywierającą słodycz miodu i płatków nad ledwo wyczuwalną woskową głębią.
W perfumerstwie
Nuta serca wnosząca promienny miodowy nektar i rosistą przejrzystość do kwiatowych bukietów. Rzadko stoi samodzielnie, wzbogacając za to akordy konwalii, jaśminu, tuberożu i neroli. Rozbłyska w sercu soliflorów koziołkowych i kwiatowo-owocowym centrum miodowych bukietów.
Warto wiedzieć
Dzieci od dawna ściskają podstawę kwiatu koziołka, by wycisnąć kroplę słodkiego nektaru, czego ślad widoczny jest w ludowej nazwie rośliny. Ponieważ enfleurage i destylacja kwiatu okazały się nieopłacalne komercyjnie, współczesna nuta istnieje niemal wyłącznie dzięki chemii aromatycznej.


Civet
Zwierzęce ciepło sprawiające, że kwiaty rozkwitają nieobyczajnie
Czym jest
Pasta gruczołowa z afrykańskiej cywety, nocnego ssaka przypominającego kota, wydzielającego ją z worka okołoodbytniczego, historycznie zeskrobywana ręcznie i nalewkowana w alkoholu. Współczesne perfumerstwo stosuje zamiast niej syntetyczną cywetę, wieloczłonowy keton, którego makrocykliczną strukturę wyjaśnił Leopold Ruzicka w 1926 roku.
Jak pachnie
Surowa i nierozcieńczona jest szokująco odchodowa, ostra i indolowa, z nutą skatolu i kwaśnego masła. Rozcieńczona do śladowych ilości staje się ciepła, miodowa i lekko skórzana, z tytoniowym brzmieniem i skórną promieniścią. Przejście od odpychającego do uwodzicielskiego następuje wyłącznie przez rozcieńczenie.
W perfumerstwie
Utrwalacz w nucie bazy ceniony za promieniścość i zmysłowe ciepło, nadający kwiatom żywy, skórny blask. Klasyczna obok jaśminu i róży w zwierzęcych chypre'ach i kompozycjach orientalnych. Śladowa cyweta kształtowała wiele klasycznych aldehydowych florali i ambrowych orientali, zanim syntetyczna civetone nie wyparła naturalnego materiału.
Warto wiedzieć
Tradycyjne hodowle cywety trzymały zwierzęta w okrutnych warunkach, co wywołało niemal całkowite przejście na syntetyczną civetone ze względów etycznych. Ta perfumeryjna cyweta nie ma nic wspólnego z azjatycką łaszką palmową, która stoi za kawą kopi luwak, to zupełnie inny gatunek.


Gardenia
Kremowy biały kwiat z grzybowym sercem
Czym jest
Gardenia to błyszczącolistny wiecznie zielony krzew z rodziny kawowatych, rodzimy dla Chin i Japonii, ceniony za woskowe białe kwiaty. Żywy kwiat niemal nie daje olejku przy ekstrakcji, więc perfumerzy odtwarzają go poprzez analizę przestrzeni nad głową i rekonstrukcję z jaśminu, tuberożu i substancji aromatycznych.
Jak pachnie
Bujnie, kremowo i białokwiatowo, łącząc słodycz jaśminu z bogactwem tuberożu. Zielona, niemal maślana świeżość ją otwiera, podczas gdy w samym sercu siedzi osobliwy facet grzybowo-kokosowy, nadający mięsistą, lekko wytrawną głębię, która trzyma słodycz w ryzach i czyni ją żywą.
W perfumerstwie
Nuta serca wnosząca wystawną, aksamitną pełnię do białokwiatowych i tropikalnych kompozycji. Łączy się z tuberożem, ylang-ylang, jaśminem i kokosem, stanowiąc centrum soliflorów zbudowanych wyłącznie wokół tego kwiatu.
Warto wiedzieć
Prawdziwe absolute gardenii niemal nie istnieje komercyjnie: kwiat daje zbyt mało materiału, by ekstrakcja była opłacalna, więc niemal każda nuta gardenii jest pomysłową rekonstrukcją. Krzew nazwano na cześć szkockiego przyrodnika Alexandra Gardena w osiemnastym wieku.


Honeysuckle Absolute
Nagrzany słońcem nektar żywopłotu ociekający złotą wieczorną słodyczą
Czym jest
Koziołek (Honeysuckle) to pnącze z rodzaju Lonicera, pospolite w umiarkowanych strefach klimatycznych, o rurkowatych kremowo-żółtych kwiatach. Kwiaty zawierają wonny nektar, ale niemal nie dają ekstrahowalnego olejku, więc praktycznie każdy koziołek w perfumerstwie jest syntetyczną rekonstrukcją zapachu żywego kwiatu.
Jak pachnie
Słodko, miodowo i nektarowo, ze świeżą, rosistą zielenią i delikatnym owocowo-kwiatowym uniesieniem przywodzącym na myśl jaśmin i neroli. Otwiera się jasno i świetliście, jak ciepły żywopłot kwitnący o zmierzchu, po czym mięknie w przywierającą słodycz miodu i płatków nad ledwo wyczuwalną woskową głębią.
W perfumerstwie
Nuta serca wnosząca promienny miodowy nektar i rosistą przejrzystość do kwiatowych bukietów. Rzadko stoi samodzielnie, wzbogacając za to akordy konwalii, jaśminu, tuberożu i neroli. Rozbłyska w sercu soliflorów koziołkowych i kwiatowo-owocowym centrum miodowych bukietów.
Warto wiedzieć
Dzieci od dawna ściskają podstawę kwiatu koziołka, by wycisnąć kroplę słodkiego nektaru, czego ślad widoczny jest w ludowej nazwie rośliny. Ponieważ enfleurage i destylacja kwiatu okazały się nieopłacalne komercyjnie, współczesna nuta istnieje niemal wyłącznie dzięki chemii aromatycznej.


Naturalna malina
Impresja maliny zbudowana ręcznie z materiałów naturalnych
Czym jest
Ponieważ nie istnieje użyteczny olejek eteryczny z maliny, dom perfumerski pracujący wyłącznie z naturaliami rekonstruuje tę nutę jako akord złożony w całości z naturalnych materiałów. Praca opiera się na naturalnie pochodnych śladach ketonów malinowych, naturaliach o jagodowym charakterze oraz odrobinie davany z jej śliwkowym, owocowym facetami, warstwionych z tonami różanymi i zielonymi. Rezultatem jest artystyczna impresja maliny, a nie ekstrakt z owocu. To rzadka, koneserska droga: kosztuje więcej, wymaga prawdziwych umiejętności kompozytorskich i daje znacznie mniejszą powtarzalność niż laboratorium jest w stanie zapewnić.
Jak pachnie
Miękko, zaokrąglono i dżemowo, a nie ostro, ze słodyczą dojrzałego owocu siedzącą blisko skóry. Naturalne materiały niosą własną cichą złożoność, więc jagodowość jest cieplejsza i nieco dzika, przetkana kwiatowymi i zielonymi niuansami. W porównaniu ze swoją laboratoryjną kuzynką jest mniej linearna i mniej cukierkowa, ewoluuje i oddycha podczas noszenia.
W perfumerstwie
Należy do wąskiego świata kompozycji w pełni naturalnych i rzemieślniczych, cenionej przez twórców odmawiających używania syntetyków z zasady. Pięknie łączy się z różą, liściem fiołka i drewnem, nadając gourmand-leaning owocowość bez plastikowej krawędzi. Ponieważ materiały są rzadkie i drogie, pojawia się głównie w limitowanych, ręcznie rozlewanych pracach, a nie w produkcji masowej.
Warto wiedzieć
Ceną jest uczciwość: naturalna rekonstrukcja nigdy nie będzie tak głośna, trwała ani tania jak wersja syntetyczna, a partia do partii będzie się różnić wraz ze zbiorami. To, co się zyskuje, to głębia, miękkość i satysfakcja z owocu przywołanego wyłącznie z roślin. To impresja dla koneserów, którzy cenią rzemiosło ponad jednorodność.


Wild Sri Lankan Oud
Wyspiarski oud koneserów, chłodny i akwatyczny
Czym jest
Prawdziwe dziko zbierane drewno agarowe ze Sri Lanki, żywicowe biel drzewna Gyrinops walla, endemicznego drzewa wyspy zwanego "Walla Patta", a nie gatunków Aquilaria leżących u podstaw oudu indyjskiego i południowoazjatyckiego. Często nazywany oudem "Silani", jest destylowany z dzikich, a nie szczepionych plantacyjnie drzew, co nadaje mu nieokiełznaną intensywność cenioną przez koneserów, a dojrzałe gatunki ze Sri Lanki mogą osiągać wielokrotność ceny oudu indyjskiego. Rzemieślnicze domy budują go jako podstawę swoich kompozycji jako prawdziwy materiał z jednego źródła, nigdy jako syntetyczny "akord oudowy".
Jak pachnie
Jasno, korzeniowo i żywicowo, z słodkimi, drzewnymi, balsamicznymi facetami i wyraźnie chłodnym, niemal akwatyczno-zielonym uniesieniem zamiast ciepła czy dymu. Czysta, medicinal, świątynno-kadzidłowa jakość na górze osiaduje w miękki, sandałopodobny drydown, a perfumerzy dosłownie opisują go jako "niesamowitą akwatyczną bryzę". Niesie dziką złożoność naturalnego materiału bez ciężkiej, fermentowanej intensywności tańszych olejków, dając impresję świetlistą i krystaliczną: oud, który oddycha zamiast brodziać.
W perfumerstwie
Stosowany jako wyrafinowana, unosząca nuta bazy, która dodaje głębi i sygnatury cennego drewna bez dominowania, dzięki czemu może siedzieć pod owocami, kwiatami lub wetywą zamiast je miażdżyć. Może wyostrzyć trio malina-yuzu-civet chłodzącym napięciem lub zakorzenić ciężką zieloną wetywę niesioną na nalewce bakhoor. Ponieważ olejek jest prawdziwy i dziki, niewielka ilość daje olbrzymią promieniścość i trwałość. Perfumerzy sięgają po oud cejloński właśnie wtedy, gdy pragną prestiżu oudu, ale czystego, transparentnego charakteru, a nie dymnego.
Warto wiedzieć
To przeciwieństwo brodziącego oudu hindi, bez skóry, bez obory, bez zwierzęcej odchodowej krawędzi, a przy tym chłodniejszy i bardziej suchy niż miodowy Cambodi czy kamforowo-medicinalne ukąszenie oudów z Borneo i Tajlandii. Dziki Gyrinops walla jest coraz rzadszy i przedmiotem apeli o ochronę handlową na Sri Lance, co częściowo tłumaczy, dlaczego prawdziwy oud Silani jest tak pożądany i kosztowny. Należy spodziewać się wyrafinowanego, kadzidłowo-czystego drewna, które nagradza wytrenowany nos, gdzie jedna kropla prawdziwego olejku zastępuje pracę całego syntetycznego akordu.


Siberian Musk
Piżmo kabardyjskie z jelenia tajgi
Czym jest
Suszony gruczoł piżmowy samca piżmowca syberyjskiego, Moschus moschiferus, wędrującego przez borealną tajgę Syberii, Mongolii i rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Historycznie handlowany jako kabardyjski, jest jednym z regionalnych gatunków prawdziwego piżma jeleniowego, obok cenionego tonkińskiego oraz typów assamskiego i nepalskiego.
Jak pachnie
Surowe jest ostro zwierzęce, amoniakowate i odchodowe, wręcz szokujące prosto ze strączka. Nalewkowane i dojrzewane przez miesiące łagodnieje w ciepłe, lekko skórzane, sucho-drzewne piżmo o pudrowej promieniścości i skórnym cieple. Koneserzy plasują je nieco poniżej tonkińskiego: grubsze, mniej zaokrąglone, mniej miodowe i słodkie.
W perfumerstwie
Historycznie stosowane jako utrwalacz i zwierzęce serce, nalewkowane w alkoholu przez miesiące przed mieszaniem. Kabardyjskie zawierało niższą zawartość muskononu i bardziej szorstką krawędź niż wzorcowy gatunek tonkiński, więc sprzedawano je taniej, a mimo to osiągało nadzwyczajne sumy w czasach, gdy naturalne piżmo jeleniowe leżało u podstaw wielkich fougère i kompozycji orientalnych.
Warto wiedzieć
Moschus moschiferus jest wpisany na listę CITES od 1979 roku, a większość populacji znajduje się obecnie w Załączniku I. Każdy gruczoł daje zaledwie około dwudziestu pięciu gramów, co oznacza śmierć od trzydziestu do czterdziestu samców na kilogram, a znacznie więcej przez nieselektywne wnyki. Prawdziwe piżmo syberyjskie przetrwało w zabytkowych flakonach i nielicznych w pełni naturalnych domach rzemieślniczych; niemal każdy współczesny zapach korzysta zamiast tego z syntetycznych piżm.


Sri Lankan Sandalwood
Wyspiarskie drzewo sandałowe, słodsze i jedwabisto-gładkie
Czym jest
Cejlońskie drzewo sandałowe to biel drzewna Santalum album uprawianego w strefie górskiej Sri Lanki, tego samego gatunku co słynne mysuryjskie drzewo sandałowe. Wonną wewnętrzną biel drzewną i korzenie dojrzałych drzew mieli się i destyluje parowo w jasny, lepki olejek bogaty w alfa- i beta-santalol, które są nośnikami jego zapachu.
Jak pachnie
Miękko, kremowo i mlecznie drzewnie, z charakterystycznym dla gatunku ciepłem. W porównaniu z australijskim drzewem sandałowym profil Santalum album jest słodszy i mniej suchy, gładki i zaokrąglony z ledwo wyczuwalną balsamiczną, niemal zwierzęcą głębią. Ma niewiele ostrej nuty głowy i rozkwita powoli i równomiernie przez wiele godzin.
W perfumerstwie
Klasyczna nuta bazy ceniona za trwałość i aksamitny drydown, który utrwala i zaokrągla kompozycję. Łączy się z różą, jaśminem, fiołkiem, wetywą i ambrem, zakotwiczając orientale, chypre'y i drzewne floriale. Jej kremowy charakter santalolowy leży u podstaw niezliczonych klasycznych zapachów sandałowych i łagodzi ostrzejsze otaczające je materiały.
Warto wiedzieć
Santalum album rośnie powoli, nabierając wartości dopiero po czterdziestu do osiemdziesięciu latach, i było intensywnie eksploatowane, więc legendarne źródło mysuryjskie załamało się pod ciężarem nadmiernych zbiorów i przepisów ochronnych. Sri Lanka, obok Australii i Indonezji, stała się alternatywnym źródłem, pozwalając perfumerom sięgnąć po prawdziwy charakter Santalum album poza wyczerpanymi indyjskimi zagajnikami.
Charakter zapachu
Otwarcie jest soczyste i świetliste, yuzu i malina na tle rozbrzmiewającej Georgian Rose, ze śladowym civet, który nie pozwala kompozycji stać się cukierkową. W sercu gardenia i honeysuckle absolute rozkwitają rosisto i pełnie, z cierpkim owocem przetkającym je niczym nić. Drydown pozostaje bliski i złocisty, dziki oud czysty i powiewny na tle Siberian Musk i kremowego Sri Lankan Sandalwood.

Najlepiej noszony
Wiosną i latem, w świetle dziennym i ciepłe wieczory, noszony blisko skóry. Odpowiada komuś, kto pragnie bogactwa oudu i ambergrisu bez ciężaru, to wyrafinowany zapach na chwile swobodne i romantyczne.
Dlaczego dekan The Hamptons
Dziki oud ze Sri Lanki użyty dla uniesienia, a nie dymu, to niezwykłe, materiałowo bogate podejście, a dekan pozwala żyć z tą jasną, a zarazem bogatą równowagą przez kilka nałożeń przed decyzją o pełnym flakonie.
Oficjalne nuty
Yuzu · Ambergris · Georgian Rose Otto · Honeysuckle · Civet · Gardenia · Honeysuckle Absolute · Raspberry · Wild Sri Lankan Oud · Siberian Musk · Sri Lankan Sandalwood
Zobacz więcej: Dekany perfum indie · Wszystkie dekany zapachów
Wybierz opcje

The Vibe
Wybierz rozmiar swojego decanta
Wybierasz rozmiar decant, nie pełną butelkę



